wtorek, 10 stycznia 2012

Raz, Dwa, Trzy... Dwadzieścia sześć.

Płyta doszła, radość sprawiła ogromną i teraz poznaję w sumie nowe oblicza dźwięku. 
Pierwszy raz zdarzyło się tak, że poznałam nowy zespół i wiedziałam, że muszę mieć tą płytę. Co tam posłuchać ściągnięte... to nie to samo. 
 "A nie napotkać mocy tych słów,
może byś umiał,
a choćbyś chciał,
nie będziesz mógł..."

Dwa egzaminy za mną. Jeszcze 4. 
Kto to widział kolokwium w liceum...?! 
I 26 przedmiotów.
Chcesz być muzykiem? 
Musisz dokładnie wiedzieć 
czego chcieć i nie dać się 
zgnieść. Ja powoli wypadam z gry.

Ale trudno nie wierzyć w nic.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz